poniedziałek, 23 grudnia 2013

Boże Narodzenie w Danii


Dziś opiszę Wam najpiękniejsze duńskie tradycje świąteczne, jak wyglądają przygotowania do Bożego Narodzenia, w Danii. 

W duńskich Świętach Bożego Narodzenia znaleźć można wiele podobieństw do polskich tradycji świątecznych, ale jest też kilka barwnych zwyczajów charakterystycznych dla tego kraju. Duńczycy na przykład nie wyobrażają sobie Świąt bez glogg - mocnej odmiany grzanego wina, wigilijnej kolacji bez mięsa oraz wszędobylskich skrzatów "nisse".


W Danii w zimie słońce wstaje o 9.00 a zachodzi już o 15.00, dnia zaczyna ubywać w połowie lipca.
Na początku grudnia okna ozdabiane są palącymi się świecami, lampkami i wszelkiego rodzaju czerwonymi kwiatami. Obowiązkowa choinka stojąca przed domem rozświetlona jest setkami białych żaróweczek. Czasami ozdabia się nawet jakieś drzewko stojące w ogrodzie. Ci, którzy nie mają ogrodu, dekorują swoje balkony lub okna i parapety.


W miarę zbliżania się Gwiazdki wnętrza we wszystkich domach przystraja się szklanymi kulami, girlandami, sercami i gwiazdami z papieru, nastawia się pozytywki i wyciąga mnóstwo rodzinnych "skarbów", czyli starych zabawek na choinkę i stroików, którym pomimo niszczycielskiej działalności dzieci udało się przetrwać w domu od kilku pokoleń. Nowe stroiki robi się wieczorami, przy użyciu szyszek, mchu, liści i różnego rodzaju owoców, które mocuje się gliną do talerza. Pośrodku, dla dopełnienia atmosfery, musi znaleźć się oczywiście świeca.


Z okazji świąt Bożego Narodzenia swoje budynki dekorują również wszystkie duńskie przedszkola, szkoły podstawowe, uczelnie, szpitale i inne instytucje.


Przed ratuszem w Kopenhadze stawiana jest największa na świecie świąteczna choinka, ozdabiana zawsze tysiącami lampek. W roku 1999 drzewo to, wycięte jak zwykle w lesie Gribskov niedaleko Hillerod, mierzyło 35 metrów i miało doskonale symetryczny kształt.


Obchody Świąt Bożego Narodzenia w Danii rozpoczynają się od adwentowego wieńca. Wieniec ten ma cztery świece, które zapalane są po kolei w cztery niedziele poprzedzające Wigilię. Adventus to słowo łacińskie oznaczające nadejście i wiąże się z odliczaniem czasu do Bożego Narodzenia, czyli narodzin Jezusa Chrystusa, które obchodzone jest uroczyście w praktycznie wszystkich duńskich domach. Tradycyjny wieniec adwentowy wykonany jest z gałązek świerkowych, często przystrojonych czerwonymi owocami, świerkowymi szyszkami, białymi świecami i czerwonymi wstążkami, którymi wieniec mocowany jest u sufitu. W każdą niedzielę Adwentu zapalana jest kolejna świeca, co oznacza, że w czwartą niedzielę palą się wszystkie cztery świece, przy czym mają oczywiście już różną długość. Na przełomie wieku tradycja adwentowa w Danii, która zaczęła się od jednej świecy, zmieniła się pod wpływem nowej mody z Austrii i Niemiec, czyli wieńca z czterema świecami.


Obecnie spotyka się wiele nowoczesnych wersji tradycyjnego wieńca, wykonywanych z różnych materiałów, z kolorowymi świecami, ale nic nie może zastąpić świerkowych gałązek. Wieńce adwentowe w Danii upowszechniły się w latach trzydziestych XX wieku. Do świątecznych tradycji w Danii należy też zapalanie świecy-kalendarza. Świeca taka ma podziałkę złożoną z 24 kresek ozdobionych zwykle motywami jodły i tańczących skrzatów (nisser) w czerwonych czapeczkach i żółtych chodakach. W większości domów świece te zapalane są 1 grudnia, bardzo często przy śniadaniu. Obowiązek zdmuchnięcie świeczki w porę, zanim zacznie topić się kreska oznaczająca następny dzień, spoczywa na ogół na dzieciach.


Wszystkie duńskie dzieci dostają kalendarze adwentowe lub, jak nazywa się je w Danii, kalendarze Bożonarodzeniowe. Co roku również dwa kanały telewizyjne produkują specjalne serie programów dla dzieci złożone z 24 odcinków. Niektóre dzieci otrzymują też 24 drobne upominki, osobno zapakowane przez rodziców.


W Polsce ten zwyczaj niestety zanika, natomiast w Danii wciąż jest żywy... mianowicie Duńczycy chętnie wysyłają kartki świąteczne do swoich krewnych i znajomych. Dodatkowo sami wymyślają bożonarodzeniowe życzenia i nie korzystają z gotowych szablonów!
Co ciekawe, to z Danii pochodzą najstarsze pieczęcie świąteczne. Od 1904 roku są one kopiowane w wielu krajach. Co roku projektują je wybitni artyści, a wśród sławnych projektantów jest też duńska królowa Małgorzata II, która przy wielu okazjach dowodziła swoich niezwykłych artystycznych uzdolnień.

Odpocząć przed Świętami..

Warto wspomnieć o nocy świętej Łucji,w kościele katolickim patronki światła. Poświęcona jest jej noc obchodzona z 12 na 13 grudnia, zwłaszcza w szkołach, domach starców, szpitalach i innych instytucjach w całej Danii. Podczas tego święta odbywają się procesje małych dziewczynek i tradycyjne śpiewy.
Co ciekawe, ten dzień był obchodzony także w Polsce, szczególnie u górali podhalańskich. Uważali oni, że od Łucji (13 grudnia) na wschodzie przestaje ubywać dnia (a tylko na zachodzie skraca się on jeszcze do 21 grudnia). Sądzili oni, że dzień świętej Łucji był porą graniczną, sprzyjającą czarom i mocom nieczystym. Dlatego tego dnia okadzano dom i obejście, pieczono placki z zielem, które podawano zwierzętom, aby czarownice i guślarze podczas długiej nocy nie mogli wyrządzać szkód.



Do wigilijnej kolacji Duńczycy zasiadają późnym popołudniem 24 grudnia (czyli tak jak my). Wigilijna wieczerza składa się z wielu podtraw m.in. z zimnej marynowanej ryby takiej jak śledź czy łosoś.


Następnie podaje się wieprzowinę, gęś lub kurczak, nadziewane śliwkami oraz podawane z ziemniakami i czerwoną kapustą. 

 

Bożonarodzeniowy deser jest bardzo tradycyjny, jest to pudding ryżowy z ciepłymi wiśniami.


Do posiłku podaje się specjalne wino świąteczne "Christmas"

 Po kolacji zapala się światełka na choince i wtedy wszyscy biorą się za ręce i chodząc wokoło drzewka, śpiewają tradycyjne duńskie kolędy. Jeśli dla kogoś braknie miejsca w tym kręgu, może siedzieć i cieszyć się widokiem tego niezwykłego spektaklu. Atmosfera staje się jeszcze wspanialsza, jeśli pada śnieg, ale niestety rzadko tak się dzieje.

Większość Duńczyków zna swoje kolędy na pamięć, ponieważ podobnie jak poezji, oraz innych tradycyjnych melodii i pieśni uczą się ich w szkole. Na szczęście Dania to nieduży kraj liczący około pięciu milionów mieszkańców i dlatego udaje się opanować ten materiał.

Kiedy dzieci mają już dość śpiewania (co następuje bardzo szybko), przychodzi czas na odpakowanie prezentów. Zazwyczaj jedno z dzieci rozdaje je wszystkim po kolei. Ale zawsze trzeba zaczekać z następnym, aż obdarowany odpakuje swój prezent i wyrazi wdzięczność. Rozdający prezenty musi zadbać o to, by wszystkie prezenty dotarły do adresatów.

Po rozdaniu ostatnich prezentów przychodzi pora na owoce, ciastka, słodycze i kawę oraz może coś mocniejszego niż piwo. Ale nigdy nie pije się dużo. Duńskie święta obchodzi się spokojnie i nie podaje się wiele alkoholu. Zwykle przed północą wszyscy idą spać.

W Boże Narodzenie wcześnie wstają tylko dzieci, które chcą nacieszyć się otrzymanymi prezentami. Ten dzień przebiega zwykle spokojnie, w rodzinnym gronie, a wizyty przyjaciół lub krewnych zaczynają się 26 grudnia.

fasada-sous-la-neige.jpg

Rodzina królewska co roku spędza święta w Marselisborg Slot ( Pałac Marselisborg), gdzie zjeżdża się najbliższa rodzina Królowej. Para Królewska przybywa do Aarhus w sobotę i osobiście nadzoruje końcowe przygotowania do Bożego Narodzenia.

512423_590_500_0_0_0_0_2.jpg

W niedzielę królowa (i książę Henrik, choć nie zawsze) uczestniczy w Mszy w Katedrze.

 

W Boże Narodzenie od rana zaczyna zjeżdżać rodzina książę Frederik i księżna Mary z dziećmi oraz książę Joachim i księżna Marie ze swoją "parką". W te święta nie będzie wraz z rodziną królewską księcia Felixa i księcia Mikołaja, którzy zostaną w Kopenhadze wraz z mamą i Jej mężem. W tamtym roku Frederik i Mary postanowili spędzić święta jedynie z dziećmi i zostali w Kopenhadze.

19893.jpg

 Po Wigilii prawdopodobnie wszyscy udadzą się na Nabożeństwo do Katedry .


Pewnym jest, że w pierwszy dzień świąt cała rodzina weźmie udział we mszy. W tamtym roku pojawiła się także rodzina księżnej Marie - Jej mama i ojczym. Możliwe więc, że i w tym roku tak się stanie, może nawet będzie obecny tata Mary i Jego żona.

Królowa Elżbieta co roku wygłasza orędzie Bożonarodzeniowe, w Danii z kolei przyjęło się orędzie Noworoczne, tak więc co roku 3 grudnia o godzinie 18.00 wszyscy Duńczycy siadają przed telewizorami lub włączają radio, aby wysłuchać swojej monarchini. Przemówienie jest transmitowane na żywo z Pałacu Christiana IX, gdzie wraz z mężem przygotowuje się już do Bankietu Noworocznego. Rozpoczyna się on o 19.00 w Pałacu, oprócz królowej i Jej małżonka pojawia się oczywiście Następca Tronu, książę Frederik z żoną, księżną Mary oraz książę Joachim i księżna Marie.

****


Kochani życzę Wam Wesołych Świąt spędzonych w gronie najbliższych. 

Mam nadzieję, że dostaliście ode mnie kartki świąteczne.

Izabella


28 komentarzy:

  1. zawsze jak czytam o takich świątecznych tradycjach jakie można spotkać w innych krajach, czy to w Wielkiej Brytanii, czy właśnie w Danii, to wydaje mi się, że te nasze polskie święta są trochę takie.. nudne. u nas jest o wiele mniej tradycji niż w innych państwach, chyba że mi się tylko tak wydaje:)

    Wesołych Świąt !

    nowa notka
    {theQueen.blog.onet.pl}

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak masz rację, dlatego ja z moją rodziną staramy się jak najbardziej je urozmaicać w prosty sposób ;)

      Wesołych Świąt !!!

      Usuń
  2. Wesołych Świąt i wielu sukcesów w prowadzeniu bloga !!! :)

    Karola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Wesołych Świąt !! :)

      Usuń
  3. Podobają mi się duńskie tradycje, o dziwo nieco bardziej niż brytyjskie, z tego powodu, że wydają mi się bliższe polskim, zwłaszcza jeśli chodzi o obchodzenie Wigilii :)
    Wesołych Świąt, smacznego karpia i udanych prezentów, a przede wszystkim wspaniale spędzonych dni z rodziną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku !! :)

      Usuń
  4. bardzooo ciekawa notka napracowałaś się .
    Wesołych Świąt Iza tego czego zapragniesz i największych sukcesów na polu bloga !! ; *

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;) Wesołych Świąt, Tobie także życzę sukcesów na nowym blogu !!!

      Usuń
  5. Wesołych i radosnych Świąt ;-)
    Jak dla mnie duńska tradycja jest najbardziej zbliżona do polskiej szwedzka miejscami również jest podobna ale myślę że najbardziej 'zawiła' jest tradycja Windsorów

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję, również życzę Wesołych Świąt !!

    Masz rację, jeśli chodzi o tradycję angielskie wydają mi się ona strasznie sztywne, choć może nie same tradycje a Windsorowie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wesołych Świat !!! Przede wszystkim sukcesów na blogu i większej ilości komentatorów, bo odwiedzających masz masę. Twój blog jest świetny, zaglądam na niego kilka razy dziennie z nadzieją, że napisałaś nową notkę. Chyba się uzależniłam od Ciebie i Mary xD Moim zdaniem księżna Mary jest najlepsza spośród tych wszystkich księżnych i księżniczek, ona naprawdę coś robi !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Z komentowaniem trafiłaś w samo sedno, czasem mam wrażenie, że nie ma sensu go pisać, że nikt go nie czyta, myślę, że komentarze, nawet te nie przychylne są bardzo ważne dla każdego bloggera, bo widzi on, że jednak ktoś czyta jego "dzieło" xD

      Jeszcze raz dziękuję za życzenia, Wesołych Świąt !!!

      Usuń
  8. Tylko nie zawieszaj bloga !!!!!!! proszę !!! Kocham go jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow rzeczywiście duży samochód, też mnie zdziwiło, że takim jeżdżą, spodziewałam się jakiego Land Rovera a nie zwykłego busa. Ale to fajna taka normalna rodzinka !! xP

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny artykuł Izo :)
    Dziękuję za piękne życzenia, Tobie życzę tego samego oraz Dalszego natchnienia do pisania- prowadzenia bloga o naszej kochanej Mary :)

    Co do tradycji świątecznych, u mnie w domu może nie ma wieńca adwentowego, za to jest kalendarz adwentowy. A na wieniec i kolejno zapalane cztery świece patrzę będąc w kościele.
    Jeżeli chodzi o stare ozdoby świąteczne to u mnie w domu mamy sztuczną choinkę, jedna i tę samą od ponad 25 lat, pomimo że jest mizerna to i tak ją kocham, właśnie za to że jest stara i wg mnie ma duszę.
    Nie oddam ją za żadną inną !!!
    U mnie na wigilii, zgodnie z naszą polska tradycją jest 12 potraw postnych. W ten dzień od rana poszczę, wtedy wszystko smakuje lepiej :) Moim deserem jest sernik, piernik i keks z własnego pieczenia. Co do ryżu na mleku, wręcz nienawidzę. Podziwiam tych co kochają to jeść.
    Ze względu na to, że nie potrafię śpiewać, ograniczam się do śpiewania ich tylko na Pasterce. A w domu słucham koncertu kolęd w radiu lub telewizji.
    Ja uwielbiam pisać życzenia na kartkach świątecznych, to tradycja, która niestety zanika, wypierana jest przez smsy i maile. Niestety nie mam czasu aby robić je osobiście, tak jak ozdoby na choinkę, w czasach dzieciństwa co roku był łańcuch mojego autorstwa.

    Wśród duńskich zwyczajów najbardziej podoba mi się ten z prezentami. Niestety niektórzy ludzie nie potrafią wyrazić wdzięczności choćby słowem dziękuję :(

    Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuję, u mnie od kilku lat rodzice kupują prawdziwą choinkę, ale zawsze jest ciut za długa i trzeba ją skracać, przynajmniej co roku mamy z tym ubaw. U mnie też sami przygotowujemy kalendarz adwentowy i sami robimy do niego prezenty lub kupujemy z każdym dniem prezent jest większy. Teraz kiedy już jesteśmy starsi otwieramy prezenty gwiazdkowe w pierwszy dzień świąt, kiedyś nie było o tym mowy bo moi bracia ( i ja, wstyd się do tego przyznać) urządzaliśmy sceny rozpaczy, przecież czekamy tyle na te prezenty, są już tak blisko to czemu nie możemy ich otworzyć ? 12 potraw na stole musi być, nie ma zmiłuj choć i tak wszyscy udajemy, że spróbowaliśmy każdej, a jednak zawsze ktoś czegoś nie skosztuje, bo tego nie lubi. Zawsze śpiewamy jedną kolędę i mamy już dosyć, potem tradycyjne przekomarzanie kto śpiewał naj... gorzej ;) Następnie oglądamy koncert kolęd w tv lub jakiś film świąteczny i szykujemy się na pasterkę. W pierwszy dzień świąt najważniejsze są prezenty, a ten kto wstanie pierwszy przygotowuje śniadanie, trochę to głupie bo wszyscy budzimy się wcześnie rano, zniecierpliwieni i ciekawi jakie prezenty kryją się pod choinką, jednak czekamy żeby ktoś inny wstał pierwszy, kiedy pierwsza osoba wstanie zaraz wstaje cała rodzina. Najczęściej pierwszy staje mój tata, który nie może już wytrzymać z głodu, albo mama bo się wkurzy, że nikt nie wstanie do wieczora ;)

    Pozdrawiam i jeszcze raz życzę Wesołych Świąt !!

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam pytanie przepraszam że poruszę ten temat ale szukałem w internecie i nie znalazłem odpowiedzi .
    Dlaczego tak jest że na Świecie znana jest najbardziej rodzina z Wielkiej Brytanii ? Jako 2 mi się wydaje właśnie z Danii czy tak jest czy to tylko moje zdanie
    Zapewne jestem jednym z nielicznych mężczyzn który czyta bloki o rodzinach Królewskich zwłaszcza z Anglii i Danii .Piękny blog . Życzę Wesołych Świat aby się spełniły wszystkie Twoje marzenia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, bardzo się cieszę, że także jakiś mężczyzna czyta mój blog. Co do popularności Brytyjskiej Rodziny Królewskiej muszę się zgodzić, to można zauważyć nawet u Nas w Polsce.

      Wydaje mi się, że popularność rodziny królewskiej może polegać na przestrzeganiu tradycji, nieraz postrzeganych w naszych jako absurdalne. Brytyjska Rodzina Królewska to przede wszystkim tradycjonaliści, są bardzo powściągliwi, żadnych wpadek, wszystko robią idealnie. Są jak z bajki i to może przyciągać ludzi do Nich. Z kolei skandynawskie rodziny królewskie należą do tych reformatorskich. Nadal otacza ich magia, ale już nie w tak dużym stopniu jak brytyjską. Weźmy za przykład Frederika i Mary, starają się żyć normalnie, odwożą dzieci do szkoły itp. To może przyciągać uwagę innych. Jednak po co komu "normalna" rodzina królewska. To jest pociągające do czasu, kiedy raz kiedyś, pomyślisz "oni są tacy jak my" to owszem jest "fajne", wielu ludzi woli jednak wierzyć w magię, oglądać splendor pałaców, chcą po prostu teatru. Duńska Rodzina Królewska otworzyła się na świat i weszła w XXI wiek, jednak dobrze dozuje tą "normalność", musisz przyznać, że bankiety czy przyjęcia noworoczne w Danii są wspaniałe, mi osobiście podobają się bardziej niż w Wielkiej Brytanii.

      Mam nadzieję, że pomogłam,

      Wesołych Świąt

      Usuń
    2. O tak , zgadzam się z Tobą :)
      Ania

      Usuń
  13. Have a wonderful Christmas- great blog.

    OdpowiedzUsuń
  14. Izabelo, życzę Ci Wesołych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia :) Twój blog jest genialny i zaglądam na niego kilka razy dziennie, a nóż może jakaś nowa notka o Mary! Wykonujesz cudowną pracę i serdecznie Ci za to dziękuję :)

    Pozdrawia. Kasia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, bardzo się cieszę, e podoba Ci się mój blog :)

      Również życzę Ci Wesołych Świąt !!

      Usuń
  15. Wspaniała notka, bardzo mi się podoba!!!
    Muszę powiedzieć, że nowy wygląd robi świetne wrażenie! Stworzyłaś go sama czy był wykonany na zamówienie? Pytam, bo sama rozglądam się za pomocą graficzną:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje, szatę graficzną stworzyłam sama, muszę przyznac, że dużo przy tym roboty. Jesli szukasz szablonu na zamowienie polecam blog Hafiji jest świetna. Moja koleżanka zamawiala u Niej szablon i wyszedł super.

      Wesołych Świąt

      Usuń
    2. UWAGA! Hafija może i jest zdolna, ale jej szablony są płatne. Poza tym mogą u niej zamawiać tylko pełnoletni. To taka informacja dla młodszych blogerek ;p

      Usuń
    3. Tak masz racje. Bądźmy szczere w Naszych czasach właściwie za wszystko trzeba płacić. Istnieje jeszcze możliwość pobrania za darmo z internetu. Czego nie pochalam ani nie polecam.

      Usuń

Spodobał Ci się mój blog ? Chcesz wyrazić swoją opinię ? Masz pytanie ? A może chcesz mnie po prostu uszczęśliwić ? Zostaw komentarz i wywołaj uśmiech na mojej twarzy ;)

Jednak pamiętaj wszystkie obraźliwe komentarze będą niezwłocznie usuwane.

Pozdrawiam Administratorka bloga